Jak się pakować

BIWAKI I OBOZY

Biwaki odbywają się głównie we wsiach otaczających Trójmiasto, a dokładniej w szkołach.
Zdarza się jednak, że jedziemy do miasta jak Toruń, Malbork, Kraków itp. albo, że jedziemy do lasu pod namioty czy nawet w góry.
Przeciętnie wyjazd trwa od piątku, od godziny 17:30 do niedzieli do końca mszy harcerskiej w parafii NSPJ w Gdyni o 11:00.

Jeśli chodzi o obóz, nie bierzemy ze sobą jedzenia, ale bierzemy dużo więcej ubrań na zmianę i ekologiczne środki do mycia i prania.

Zarówno na biwaki jak i obozy bierzemy ubrania których nie szkoda zabrudzić a nawet zniszczyć.

Na wyjazdy bierzemy ze sobą:

bochenek chleba + masło/ dżem/ nutella/ pasta/ ser/ szynka/ salami, (nie bierzemy na obóz letni)
➔ legitymacja (podbita oraz podpisana),
➔ śpiwór,
➔ mundur galowy (koszula, rogatywka, długie bojówki)
➔ mundur polowy (niebieska koszulka, polar drużyny, długie bojówki),
➔ buty turystyczne/ mundurowe (wygodne i rozchodzone, za kostkę!)
➔ ciepły dres i strój sportowy,
➔ bielizna na 3 dni, 3 pary skarpet, 2 koszulki z krótkim rękawem, (w przypadku obozu bierzemy przynajmniej 8 kompletów zamiast 3)
➔ bluza /sweter, kurtka przeciwdeszczowa/ zimowa (generalnie ubrania dopasowane do pory roku)
➔ szczoteczka, pasta do zębów, ekologiczne mydło, (na obóz bierzemy jeszcze ekologiczne środki do prania ubrań)
➔ ręcznik,
➔ menażka, kubek, niezbędnik,
➔ zeszyt w kratkę,
➔ książeczkę sprawności, ABC Harcerza (jeśli masz w domu)
➔ igła, nitka, biała mulina, agrafka, zapasowe guziki do munduru
➔ przybory do pisania,
➔ latarka,
➔ zapałki,
➔ odblaski,
➔ scyzoryk/finka (jeśli masz)
➔ siekierka, młotek, piła ręczna (tylko na obóz letni! jeśli masz i chcesz)
➔ kompas/busola (jeśli masz)
➔ aparat fotograficzny (jeśli chcesz)
➔ lekarstwa, które przyjmujesz!

Nie bierzemy kart, telefonów ani żadnych odtwarzaczy pokroju mp3. Kontakt z Wami jest przez drużynowego.
W przypadku zimowisk, spokojnie możemy podwoić ilość bielizny i koszulek.

Istnieją 143 złote zasady pakowania się na wyjazdy, ale ja przytoczę tylko 10, ok? 😉
1. Broń plecaka przed mamą (z całym szacunkiem dla mam!) – mama lubi spakować dodatkowo drugi sweter, trzeci polar, piątą koszulkę żeby mieć pewność, że nie zmarzniesz, czyli dużo za dużo. To nie Twoja mama ma się nauczyć pakować na wyjazdy tylko Ty.
2. Ogólnie pakuj się sam – w sytuacji nagłej potrzeby lub ciemności, będziesz wiedział gdzie co jest.
3. Zawsze warto wziąć plecak większy niż mniejszy. Dlaczego? Bo zostawienie wolnego miejsca jest lepsze i łatwiejsze niż dopinanie plecaka na siłę. Poza tym, często może się okazać, że o czymś zapomniałeś a w plecaku już nic się nie zmieści. Albo dostaniesz coś podczas biwaku. Sytuacje są różne, ale plecak zawsze będzie miał taką samą pojemność.
4. Ciężkie rzeczy kładź na spodzie – plecak nie będzie tak mocno ciągnąć Ci  ramion do tyłu. Staraj się też układać je tak aby plecak nie ciągnął na boki.
5. Płaskie rzeczy trzymaj przy plecach.
6. Nie marnuj miejsca – menażki itp. wypełniaj np. skarpetkami.
7. Pakuj wszystko w siatki – gdy spadnie deszcz docenisz przydatność tego zagrania. Zresztą łatwiej znaleźć to czego szukasz w tak spakowanym plecaku.
8. Rzeczy najbardziej potrzebne takie jak mundur, scyzoryk, latarka, woda itp trzymaj na wierzchu.
9. Nie kitraj słodkości przed innymi – to niemiłe dla tych, którzy nie mają nic dobrego. Ponadto zazwyczaj kończy to się źle – wylewa się słodki napój, rozpływa po plecaku roztopiona czekolada, okruszki z ciasteczek lub chipsów wypełniają plecak i wchodzą w ubrania albo z całej okolicy zbierają stada mrówek na ucztę na Twoją cześć 🙂
10. NIC nie nosimy w rekach. Nic nie może być luzem. Jeśli coś Ci się nie mieści w plecaku to po prostu porządnie przytrocz to na zewnątrz. Na szczęście, o ile będziesz trzymał się zasady nr 3 to nie dojdzie do takiej sytuacji.